Listy misjonarzy:


 

LIST OD DIGNY ESGUERRA (Filipiny)

Dear sisters and volunteers,
Peace and love!


I hope that everybody is doing fine and in good shape.

I am very happy to share with you the wonderful thing that the Lord has done to me. I am getting better each day, I am not confined anymore into my room alone. I am free of my leg braces and I only use crutches now. I work now in one of the Canossian schools here in the Philippines as a substitute Religion teacher for one month. I am also back to facilitating seminars, recollections and retreats to the young people.




I really thank the Lord for making me feel His unconditional love by giving me generous and kind people like you.


Once again, my deepest gratitude for your tireless support, generosity and unceasing prayers. Thank you for being one of my inspirations to continue hoping and embracing the beauty the life in service.



You are always in my heart and in my prayers.

God bless you all and your loved ones a undredfold!

love and prayers,

Digna Esguerra
Philippines, 1st December 2003

 

Drogie siostry i wolontariusze,
Pokój i miłość!

Mam nadzieję, że u każdego z Was wszystko idzie świetnie i dobrze się kształtuje.

Ciesze się bardzo mogąc dzielić z Wami wspaniałe rzeczy, które ofiarował mi Pan. Każdego dnia czuję się coraz lepiej. Już nie jestem "ograniczona" czteram scianami mojego pokoju. Uwolniłam się od moich "klamer" na nogi, teraz używam jedynie kul. Pracuję w jednej z Kanosjańskich Szkół, tutaj na Filipinach, jako zastępca nauczyciela Religii, na okres jednego miesiąca. Powróciłam także do /prawdopodobnie Digi chodzi o pomoc w organizowaniu seminariów/, rekolekcji i spotkań dla młodych ludzi.

Naprawdę dziękuję Panu, że pozwolił mi poczuć Jego bezwarynkową miłość poprzez ofiarowanie mi tak wspaniałomyślnych i miłych ludzi jak WY!

Raz jeszcze wyrażam moją głęboką wdzięczność za Wasze niestrudzone wsparcie, wspaniałomyślność i nieustanną modlitwę! Dziękuję za to, że jesteście moim natchnieniem w podtrzymywaniu nadzieji i w obejmowaniu piękna życia w służbie.

Jesteście zawsze w moim sercu i w mojej modlitwie.

Niech Was Bóg błogosławi i Waszych umiłowanych!

W miłości i modlitwie,

Digna Esguerra
Philippines, 1 grudnia 2003 r.